piątek, 11 marca 2016

Jaguar - rysunek Krok Po Kroku

Jej! Udało się! Tak się bałam, że ten rysunek zajmie mi tyle samo czasu co sówki sprzed kilku postów :) ale jednak spięłam swoje pośladki i udało się to skończyć w miarę sensownych czasie :) Zazwyczaj jest tak, że jak się wciągnę w rysowanie to zapominam o bożym świecie (tym bardziej o robieniu zdjęć co jakiś czas) ale tym razem postanowiłam zrobić post w stylu "krok po kroku". Chciałam wam pokazać etapy mojej pracy i jak to po kolei wygląda.

Może też trochę opisze jak przebiegała mi praca :) Na początku, wiadomo - szkic. Zazwyczaj na samym początku kolorowania zaczynam od najciemniejszych fragmentów rysunku, by potem dobrze dobrać kolory. w tym przypadku zaczęłam od paszczy i oczu. Uwielbiam rysować oczy! Kolejnym etapem, zazwyczaj są rzeczy najbardziej wysunięte na lewo i te które znajdują się na gorze rysunku (w tym wypadku są to uszy). Zawsze maluje w ten sposób, by uniknąć przypadkowego rozmazania wcześniej pomalowanych fragmentów. Możecie tu zauważyć, że najpierw kładę bazową warstwę koloru, a dopiero na niej pracuję i pogłębiam kolor i cienie. Schodzę stopniowo w dół dopracowując każdy szczegół rysunku. Jakoś nie jestem wielką fanka pracowania "od ogółu do szczegółu". Pracuję fragmentami, za każdym razem dopracowując dokładnie całość, zanim wezmę się za kolejną część. Kolejnym moim etapem było pomalowanie białego futra na szyi, dodałam cętki. Tak skończyłam samego zwierzaka. Miałam wielki dylemat czy robić mu tło. Bardzo często bywało tak, że rysunek wychodził super, a tło psuło wszystko. Zaryzykowałam i... chyba się opłacało :) Na pewno na tym szarym tle, wąsy stały się bardziej widoczne.
ps. i tak ... wiem... jaguary nie mają raczej niebieskich oczu. Znalazłam to piękne zdjęcie z (prawdopodobnie) wyretuszowanymi oczami. Ale ten cudowny niebieski kolor tak pięknie był pokreślony przez żółto pomarańczową sierść, że po prostu musiałam je takie zostawić :)





Czas pracy: ok 7,5 h
format: 29,7 x 42 cm
technika: Kredki Faber Castell Polychromos


Mam nadzieję, że się wam podoba :) Bardzo dziękuje Ada.Coc (kliknijcie tu żeby wejść na jej bloga :D) za inspirację do narysowania tego kociaka :D koniecznie wpadnijcie na jej bloga. Chociaż to początkująca artystka to naprawdę super sobie radzi :) Zapraszam do komentowania i dyskusji! :D

3 komentarze:

  1. Piękny rysunek! Po prostu brak słów jak zwykle;) Te niebieskie oczy świetnie wyglądają.
    U mnie akurat sprawdza się zasada od ogółu do szczegółu. Jestem tak zakręcona, że jak zrobię jedną część rysunku, to już zapominam jakich kredek użyłam i w jakiej kolejności i potem każda część inaczej wyglądaxD Masz już jakieś plany co będziesz rysować następnym razem?
    A, jeszcze jedno- jak zrobiłaś wąsy temu kociakowi?
    I dziękuję za ''reklamę'' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ja odkladam aktualnie uzywane kredki gdzies w inne miejsce zeby je nie pogubic :)
      a co do wasow. to planuje nastepny zrobic tutorial. mam troche zdjec wiec wystarczy je wkleic i troche opisac ;)

      Usuń
  2. Jak żywy. Mi by to zajęło trzy razy tyle czasu a i tak nie wyglądałby tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń